Szanowni Państwo,
Chyba w poprzednim poście byłem zbyt dużym optymistą co do zawartości protokołu z lustracji i listu polustracyjnego.
Spółdzielnia Mieszkaniowa „Mokotów” chyba nie pali się do współpracy:
Jak wynika z listu poprzednio także poprzednio nie uwzględniono uwag ówczesnego ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa.
Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Jest to bardzo dobry przykład wskazujący na konieczność zmiany prawa spółdzielczego, tak aby penalizowało ono próby odmowy wykonania wniosków ministerstwa.
Serdecznie pozdrawiam, Marek