Były Prezes Spółdzielni ponownie wnosi o ugodę. Ma takie prawo.
Jednak gdyby nie maile byłego Prezesa nie wiedziałbym nic o przegranej przez Spółdzielnię sprawie, o wypłaconym odszkodowaniu, o nieprawidłowościach w Spółdzielni stwierdzonych przez Państwową Inspekcję Pracy.
Członek Spółdzielni nie wie także o sprawach wydzieleniowych, opiniach biegłych sądowych w sprawach finansowych, sprawach pracowniczych o odszkodowania itp.
Są dwa światy. Jeden rzeczywisty, znany z maili. I drugi znany ze sprawozdania z działalności, w którym nie ma żadnych istotnych informacji w zakresie spraw sądowych, odszkodowań, spraw związanych z wydzieleniami.
Dlaczego Pan Prezes Spółdzielni nie informuje o tak istotnych kwestiach w specjalnie do tego przeznaczonym dokumencie jakim jest sprawozdanie z działalności?